PTram

Prasówki - Koniec kursowania wagonów 13N

Konstal - 2012-12-22, 22:44
Temat postu: Koniec kursowania wagonów 13N
Zapraszam do lektury ;)

http://infotram.pl/text.php?id=52259

BATI1972 - 2012-12-22, 22:59

Żal. 13N to prawdziwy symbol Warszawy na równi z Syrenką.
karol105Na - 2012-12-22, 23:03

Warszawa będzie teraz naprawdę nudna bez tych wagonów. Najczęściej jeździłem nimi w stolicy na liniach 6, 13, 17, 23, 33.
burmistrz - 2012-12-22, 23:19

BATI1972 napisał/a:
Żal. 13N to prawdziwy symbol Warszawy na równi z Syrenką.

Dla Was to może i symbol, ale nie wy musieliście jeździć tymi trupami bez ogrzewania, uderzać się o poręcze przy suficie przy każdej możliwej okazji, czy siedzieć bokiem w tramwaju bo odległość między siedzeniami jest zbyt mała. Z jednej strony trochę szkoda tych wagonów, z drugiej, mimo sentymentu dobrze że odchodzą. To są już rzęchy.

A przy okazji zapraszam na pożegnanie wagonów 13N, czyli noc żywych trupów :mrgreen:
http://www.ztm.waw.pl/akt...i=887&c=100&l=1

kaszlak_maniak - 2012-12-23, 00:30

Wiecie, my tu w większości przynajmniej, jesteśmy miłośnikami i te tramwaje jakkolwiek brzydkie, zawodne i pełne wad by nie były, nam się właśnie za swoją duszę będą podobać, tak samo jak lubimy 105tki, jelcze, ikarusy, czy inne hity sprzed kilkudziesięciu lat.

Ale prawda jest taka, że dla takiego zwykłego, najzwyklejszego nie-miłośnika, który jest wręcz zmuszony codziennie korzystać z komunikacji miejskiej (bo na inny transport go zwyczajnie nie stać, albo się bardzo nie opłaca), to jednak codziennie woli wchodzić do niskiej podłogi, "pięknej", pachnącej świeżutkim plastikiem, cichej, "wygodnej", nowoczesnej, bezpieczniejszej, która to ma być wizytówką miasta... Miłośników jest garstka, nie-miłośników wolących "to lepsze" jest cała rzesza, więc tu nie ma miejsca na sentymenty.

Mi osobiście szkoda, bo byłem w Warszawie parę razy, ale ani razu nie zdążyłem się przejechać 13N i pewnie już nigdy mi to dane nie będzie, aczkolwiek mam nadzieję, że wszystkie na przemiał nie pójdą i zostaną jakieś egzemplarze jako pojazdy muzealne (to jednak tramwaj z bogatą historią). A czy w ogóle wiadomo oficjalnie co miasto z nimi dalej zrobi? Zezłomuje, zachowa, przerobi na wagony techniczne, sprzeda gdzieś indziej?

karol105Na - 2012-12-23, 00:54

kaszlak_maniak napisał/a:
A czy w ogóle wiadomo oficjalnie co miasto z nimi dalej zrobi? Zezłomuje, zachowa, przerobi na wagony techniczne, sprzeda gdzieś indziej?

Podobno jest jeden wagon przeznaczony jako zabytek. Nawet mu chyba malowanie zmienili na pierwotne.

burmistrz - 2012-12-23, 08:35

karol105na@ Nie do końca. Zostanie zachowanych 7 zabytkowych wagonów, z różnych okresów eksploatacji. Będą jeździły w Noc Muzeów oraz inne szczególne okazje. Prawdopodobnie zostanie też zachowany skład zmodernizowany, tzw. "Żaba".
BATI1972 - 2012-12-23, 09:09

kaszlak_maniak napisał/a:
Wiecie, my tu w większości przynajmniej, jesteśmy miłośnikami i te tramwaje jakkolwiek brzydkie, zawodne i pełne wad by nie były, nam się właśnie za swoją duszę będą podobać, tak samo jak lubimy 105tki, jelcze, ikarusy, czy inne hity sprzed kilkudziesięciu lat.


W tym cytacie szczególny nacisk kładę na słowa że te "starocie" mają własną duszę. Wiesz Kaszlaku? Wyobraz sobie że stoimy na pętli tramwajowej z dwoma peronami. Na obu peronach stoją dwa tramwaje tej samej linii. Jeden z nich to 105Na lub 102Na, albo 13N lub nawet 4N, a na drugim peronie będzie stal jakiś nowoczesny cudak. Zgadnij którym z nich pojadę? :E
Byłem kilka razy w Warszawie i miałem okazje kilka razy przejechać się 13N na liniach 4, 18, 33 i 36. Dokładnie to samo co 102Na\803Na tylko krótszy. Już kiedyś na forum napisałem, że te nasze "Starocie" to nasz symbol naszej komunikacji.
A tak przy okazji to coś napisze. :mrgreen:
Będąc w Anglii czytałem na naszym forum jak to niektórzy zachwycają się autobusami Solaris.
Po powrocie do Torunia mam NIESTETY okazje nimi jezdzić toruńskim środkiem komunikacji miejskiej. Ten autobus zrobiono chyba dla dzieci lub ludzi niskiego wzrostu. Wszędzie ciasno, a siedząc przy drzwiach boje się że kolanami wypchnę szybę. Podczas jazdy zatłoczonym autobusem Solaris, mimo mojego wzrostu (188cm) stojąc po środku nie mam czego się złapać. A już totalnym przegięciem jest nieudolne umiejscowienie silnika. Ten autobus to jakieś jaja. :shock: A do tego w zeszły piątek do Torunia sprowadzili kolejnych pięć niewypałów. :evil:
Wracając do tematu naszych Kochanych "Staroci" - NIECH ŻYJE NASZ JELCZ.

kaszlak_maniak - 2012-12-23, 19:46

Cytat:
W tym cytacie szczególny nacisk kładę na słowa że te "starocie" mają własną duszę. Wiesz Kaszlaku? Wyobraz sobie że stoimy na pętli tramwajowej z dwoma peronami. Na obu peronach stoją dwa tramwaje tej samej linii. Jeden z nich to 105Na lub 102Na, albo 13N lub nawet 4N, a na drugim peronie będzie stal jakiś nowoczesny cudak. Zgadnij którym z nich pojadę? :E
Byłem kilka razy w Warszawie i miałem okazje kilka razy przejechać się 13N na liniach 4, 18, 33 i 36. Dokładnie to samo co 102Na\803Na tylko krótszy. Już kiedyś na forum napisałem, że te nasze "Starocie" to nasz symbol naszej komunikacji.


No tak jak mówię, ja pojadę starociem, Ty pojedziesz starociem, większa część z nas pojedzie starociem, ale taki nie-miłośnik będzie od tego odchodził jak najdalej, bo to obok jest młodsze, czystsze, "ładniejsze", szybsze, bezpieczniejsze. I takich jest zdecydowana większość. I nawet dwumetrowi ludzie nie-miłośnicy będą woleli jechać za ciasnym Solarisem niż starym Ikarusem i na to zupełnie nic nie poradzimy. Dla mnie nowe pojazdy mają tylko jedną istotną zaletę - są o wiele przyjaźniejsze dla niepełnosprawnych i to nie podlega żadnej dyskusji, może też są odrobinę przyjemniejsze dla kierowców/motorniczych, ale na tym zalety się kończą.

Niektórzy zarzucają, że a bo głośne, a bo się sypie, a bo to, a bo tamto... Tak, ale porównujmy do siebie oba pojazdy w zbliżonym stanie technicznym, czyli fabrycznie nową 13N z fabrycznie nową PESĄ, albo 13N po 50 latach służby do PESY po 50 latach służby (ciekawe, czy tyle dożyją). Jak mówię wyżej, jedynym plusem, dlaczego pojazdy się zmieniły, to lepsze przystosowanie dla niepełnosprawnych, bo gdyby niepełnosprawni byli w komunikacji miejskiej całkowicie pomijani, pewnie nadal tworzone byłyby prostsze, tańsze konstrukcje wysokopodłogowe.

BATI1972 - 2012-12-23, 20:07

W zupełności się zgadzam. Ja nie mam nic przeciwko udoskonalaniu pojazdów dla ludzi starszych i niepełnosprawnych. Mam wielki żal że zamiast bazować na "starych" i sprawdzonych pojazdach (symbolach polskiej komunikacji) robi się nowe dziwolągi. Popatrzmy np. na belgijskiego BN. To tramwaj który powstał w latach 60-tych i 70-tych, a dziś jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. W Poznaniu była jedna Glizda którą właśnie skasowali. Moim zdaniem powinno się modernizować stary tabor i przystosowywać do dzisiejszych standardów. Co prawda robi się takie modernizacje, ale niestety są one wypierane przez nowy i nie zawsze lepszy tabor. Pomijam już fakt że likwiduje się nasze 105Na aby zastąpić je innymi prawdziwymi starociami z zachodu. Moje zdanie jest takie jakie jest ponieważ wychowałem się na 4\5N, 102\803Na,105\805Na, Autosanie, Jelczu i Ikarusie i rozumie że dla młodszego pokolenia to są tylko dinozaury dla których jedyne miejsce to muzeum. NIESTETY.
burmistrz - 2012-12-23, 20:36

BATI1972 napisał/a:
Moim zdaniem powinno się modernizować stary tabor i przystosowywać do dzisiejszych standardów.

186 nowoczesnych tramwajów wygląda lepiej marketingowo.

BATI1972 napisał/a:
Pomijam już fakt że likwiduje się nasze 105Na aby zastąpić je innymi prawdziwymi starociami z zachodu.
lepiej marketingowo od starych wyremontowanych 13N.
Jak dla mnie to jest właśnie dziwne. Kasujemy 30-letnie 105N aby kupić 50-letniego Deuwaga.

zyleta - 2012-12-23, 21:46

W Krakowie się modernizuje stare tramwaje na jakieś nowe. Przykładem takim jest 405NKr który jest zmodernizowany z 3 stozłomów w tramwaj jednoczłonowy w 2 częściami niskopodłogowymi i 3 wysoko podłogowymi, unowocześnieniami (zapowiedzi, elektryczne tablice, kasowniki i automaty biletowe) ale trochę ze 105Na czuć i to się chyba liczy :) . Ja też bym wybrał starocia, i akurat często tak mam bo u mnie na pętli jest 9 i 14 ,a muszę podjechać tylko 7 przystanków gdzie te linie się jeszcze dublują, to przeważnie wybieram stozłoma na 9 niż najnowocześniejszego NGT8 na 14, chyba że czas mnie bardzo goni.
kaszlak_maniak - 2012-12-24, 15:05

Najlepsze jest to, że kupujemy autobusy zachodnie, bo są takie superfajne i w ogóle, a potem w kraju jest wielki płacz, bo Jelcz upada i setki osób traci pracę, bo nikt nie chce kupować ich wyrobów. I tak powoli upadnie u nas wszystko, skoro ciągle inwestuje się w wyroby zagraniczne.

Druga sprawa. Nie mam nic przeciwko projektowaniu i zakupów nowych tramwajów czy tam autobusów. Tylko pytanie jest, dlaczego te pojazdy robią się takie skomplikowane? Dlaczego w środek transportu, który z założenia ma być tani w zakupie, eksploatacji i ewentualnych naprawach, pakuje się drogą i nierzadko zawodną technikę kosmiczną, do której potrzeba dobrych inżynierów, która znacząco te wszystkie koszty podnosi? Są oczywiście na świecie bogatsze kraje i ich miasta, które mogą sobie pozwolić na zakup takiej "techniki z kosmosu" w bardzo dużych ilościach jednorazowo, ale w biedniejszych krajach i ich miastach jak uda się zakupić choć jeden nowocześniejszy tramwaj, to jest radość nad radości, ale ci biedniejsi zwykle nie mają wyboru, bo nie ma dla nich alternatywy w postaci nowych, ale tańszych, mniej skomplikowanych w budowie pojazdów...

zyleta - 2012-12-24, 17:17

Kraków akurat ,poza Bombkami, stawia na Polskie firmy typu Solaris czy jakoś rok-dwa temu pojawiły się też nowe Jelcze. No i tramwaje Polskie Stozłomy modernizuje we Wrocławskim ProTramie, a tramwaje które sprowadza np. z Wiednia przerabia i dostosowywuje u Siebie w zajezdni w specjalnym warsztacie. A co do tej technologi to Cię popieram bo na cholerę płacić za byle gówno z którego i tak pasażer nie zdaje sobie sprawy i nie ma to jakiegoś wpływu na jazdę i bezpieczeństwo.
kaszlak_maniak - 2012-12-24, 22:42

zyleta napisał/a:
Kraków akurat ,poza Bombkami, stawia na Polskie firmy


To nie jest tak, że Kraków stawia. Otóż mamy tak [censored] polskie prawo, że to nie jest tak, że to miasto/przedsiębiorstwo przegląda sobie katalogi i wskazuje palcem "a dzisiaj kupimy sobie z 10 Solarisów, a jutro może dokupimy 10 Jelczów, no bo bo po co nam Mercedesy czy Many". Takie przedsiębiorstwo, które chce zakupić jakieś autobusy, musi ogłosić przetarg, który może mieć jakieś ewentualne dodatkowe wymagania (zazwyczaj głównym wymaganiem jest jakaś określona maksymalna kwota, czasem też czas dostawy i jakieś ogólniki, czy ma to być solówka, czy przegub, jakieś elementy wyposażenia itp.) i firmy zainteresowane takim przetargiem same składają swoje oferty i wygrywa ta, która spełni najwięcej i najlepiej wymogi takiego przetargu. Widocznie w Krakowie akurat przypadek zdecydował, że Solaris, czy Jelcz zaproponowały najkorzystniejsze oferty, dlatego to oni dostarczali pojazdy. Z naprawami i modernizacjami jest podobnie. Ale to właśnie przez taki brak wolnej woli (co innego by było, gdyby taki PKM czy co tam macie, byłoby całkowicie prywatne, wtedy jeden właściciel może decydować i kupować, co mu się tylko podoba) polski przemysł motoryzacyjny został właściwie zabity, bo wypierają go "lepsze" zagraniczne konstrukcje.

FanTrs - 2012-12-25, 00:09

Cholera... Kolejny "znak rozpoznawczy" Warszawy, zostaje odstawiony niczym niepotrzebna zabawka... To boli... :(


Pozdrawiam ;)

Krzysiek. - 2012-12-25, 11:02

zostanie jeden czy dwa egzemplarze a reszta na złom. I dobrze są nowe czasy a my musimy iść z duchem czasu.
jak usuwają stare tramwaje to wszyscy płaczą ale jak patrzą za granice na nowe tramwaje to też wszyscy płaczą że takich my nie mamy.

Głupotą jest jedynie złowoanie starych tramwajów i kupowanie "zużytych", tak jak to tramwaje śląskie zrobiły z 102Na na E1. Niby różnica jest ale czy nie lepiej było wyremontować 102-ki ?

karol105Na - 2012-12-25, 13:53

Krzysiek. napisał/a:
Głupotą jest jedynie złowoanie starych tramwajów i kupowanie "zużytych", tak jak to tramwaje śląskie zrobiły z 102Na na E1. Niby różnica jest ale czy nie lepiej było wyremontować 102-ki ?

Zamienili na E1 pewnie dlatego, że Konstale są prądożercze strasznie. W Krakowie kiedyś jak jeździły 105N solo, to zmieniono na E1/GT6 ponieważ te tramwaje (E1/GT6) czerpały mniej prądu niż 105-ka

FanTrs - 2012-12-25, 16:22

karol105Na napisał/a:
Krzysiek. napisał/a:
Głupotą jest jedynie złowoanie starych tramwajów i kupowanie "zużytych", tak jak to tramwaje śląskie zrobiły z 102Na na E1. Niby różnica jest ale czy nie lepiej było wyremontować 102-ki ?

Zamienili na E1 pewnie dlatego, że Konstale są prądożercze strasznie. W Krakowie kiedyś jak jeździły 105N solo, to zmieniono na E1/GT6 ponieważ te tramwaje (E1/GT6) czerpały mniej prądu niż 105-ka


A nie wystarczyło zmodernizować ich... Zobacz że teoretycznie taki 105Ng/S niczym nie różni się od 105N2k/2000 ... A jednak, różnica w zużyciu prądu jest widoczna.


Pozdrawiam ;)

MichałEN57 - 2012-12-25, 19:50

Cóż, uwielbiam 13N i jak dla mnie mogłyby jeździć bez przerwy tak jak Ikarusy ale rozumiem też, że są ludzie starzy/niepełnosprawni/z ciężkim bagażem a niska podłoga to w tych czasach standard. Jak dla mnie, człowieka w pełni sprawnego fizycznie jedynymi wadami w 13N były wąskie drzwi (szczególnie środkowe), nieszczelność - straszny ziąb w zimę 2 lata temu przeżyłem ale rok temu było dużo lepiej dzięki nawiewowi czyli problem wyeliminowany :mrgreen: , wąskie siedzenia i możliwość walnięcia się poręczą w głowę. O głośności nawet nie wspominam ale dlatego, że to był piękny odgłos ;)

Nowe nie jest aż takie złe jeśli chodzi o autobusy. Oczywiście wolę Ikarusy ale nie wiem co niektórzy mają do Solarisów. Są w miarę ciche (pamiętam, że jadąc ikarusem - lewarem ze szkoły do domu głowa mnie czasami bolała), ciepło w nich. Przynajmniej w warszawskich ;)

Z tramwajami jest już gożej. Niecierpię Swingów. I to nie dlatego "bo tak", mam konkretne powody: Kołyszą się, niech nikt mi nie mówi, że tak musi być czy coś, w starszym modelu 120N nie ma tego problemu, dla mnie osobiście jest to bardzo odczuwalne i powoduje dyskomfort. Starsznie gwałtownie hamuje i rusza, można sobie zęby wybić. Wiele razy widziałem sytuację, gdy pasażer dopiero wsiadł, drzwi się zaraz zamnkęły, jest w trakcie kasowania biletu a tramwaj rusza z impetem i pasażer leci pare metrów do tyłu. Jest w nich mocna klimatyzacja, wsiadając do klimayzowanego Swinga w lato i chcąc przejachać dłuższy odcinek boję się, że złapię grypę... Ich brzydki wygląd, okropnie wygladają, jakby miały nadwagę, są po prostu paskudne. I ten beznadziejny system informacji pasażerskiej, zapowiedzi na 2 przystanki przed planowym (oparte na GPS...), przewijający się kraniec, ale to już novamedia czy inne cholerstwo.

Do 120N nic nie mam, są nawet spoko, ale 120Na Swing to gówno i tyle.

FanTrs - 2012-12-25, 20:04

MichałEN57 napisał/a:
120Na Swing to gówno i tyle.


Z początku sądziłem że nasze 120NaS są okej... Ale potem jak się dowiedziałem że poprzez dostawę kolejnych "u botów" zaczną wycinać 105Na, oraz zakupywać KT4Dt... Załamałem się... :?


Pozdrawiam ;)

MichałEN57 - 2012-12-25, 20:09

FanTrs napisał/a:
MichałEN57 napisał/a:
120Na Swing to gówno i tyle.


Z początku sądziłem że nasze 120NaS są okej... Ale potem jak się dowiedziałem że poprzez dostawę kolejnych "u botów" zaczną wycinać 105Na, oraz zakupywać KT4Dt... Załamałem się... :?


Pozdrawiam ;)

U nas mówi się na nie świnie :D u-booty to 116Na :P

burmistrz - 2012-12-25, 20:19

A na Swingi Duo mówi się dwugłowe świnie. :mrgreen:

Ja jednego nie rozumiem w naszych nówkach. W jakim celu zamawia się te wszystkie dziadowskie ekrany LCD i te całe wszystkie elektrodechy? Tradycyjne dykty też były dobre. Ba, były nawet czytelniejsze.

MichałEN57 - 2012-12-25, 20:34

W sprawie elektrodech uważam dokładnie tak samo ale wiesz... nowoczesność... Jak dla mnie głupota.
FanTrs - 2012-12-25, 22:14

Ja tam nie mam nic do tego... Ale mnie najbardziej denerwuje w przetargach to, że zawsze... Ale to zawsze... Co dostawa, to musi pojawić się coś nowego/innego. :?


Pozdrawiam ;)

burmistrz - 2013-01-04, 06:34

Cytat:
Przebieg sobotniej imprezy:
Po 53 latach tramwaje typu 13N przeszły do historii. Ponad pół wieku były symbolem Warszawy, jednak z pewnością nie zostaną zapomniane. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia zakończono liniową eksploatację pojazdów. Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej wspólnie ze spółką Tramwaje Warszawskie zapraszają wszystkich na oficjalne pożegnanie "trzynastek", które odbędzie się 5 stycznia 2013 roku (sobota).

CO W PLANACH?

PARADA TRAMWAJÓW
Między 13.15, a 13.30 wyjedzie z terenu zajezdni R-4 „Żoliborz” parada, która ulicami: Marymoncką, Słowackiego, Mickiewicza, Andersa, Marszałkowską, Nowowiejską, Filtrową dojedzie do pl. Narutowicza. (Do parady na przystanku pod zajezdnią będzie można wsiąść. Na trasie nie będzie takiej możliwości!) W skład parady wejdą wagony: 13N #366+#218, #732+#753, #407, #2412, #53, #388 i SWING. Pojazdy pozostałe na plac Narutowicza udadzą się dwoma innymi trasami kilka minut po wyjeździe parady: Metro Młociny – Broniewskiego – Jana Pawła II – Chałubińskiego – Nowowiejska – Filtrowa i Marymoncka – Popiełuszki – Okopowa – Grójecka. (Tu również przed zajezdnią będzie można wsiąść). Wszyscy spotykamy się na pl. Narutowicza.

LINIA "13N"
Spółka Tramwaje Warszawskie, wspólnie z KMKM Warszawa zaprasza na przejażdżki tramwajami typu 13N trasą, którą już od dawna "parówek" nie widziała. Po przeprowadzonym remoncie torowiska w Alejach Jerozolimskich (rok 2005) "trzynastki" dostały swojego rodzaju zakaz pojawiania się na tej trasie. 5 stycznia ponownie na nią wyjadą kończąc definitywnie swoją służbę jako wozy liniowe a rozpoczynając pracę jako zabytki. Historia tworzy się dziś!
Linia kursować będzie co ok. 10-15 min. Pierwszy tramwaj wyruszy z pl. Narutowicza po zakończeniu parady, natomiast ostatni po godzinie 18.

:arrow: http://www.kmkm.waw.pl/in...arzenia/525-13n

Ostateczne pożegnanie 13N ze strony KMKM. W dodatku będzie parówka stycznikowa (na korbę).

MichałEN57 - 2013-01-05, 18:49

To ja może opiszę wrażenia z imprezy :)

Przyjechałem z bratem pod zajezdnie Żoliborz jakoś o 13:10 czyli planowo 5 minut przed czasem. Na wstępie przywitał mnie widok masy miłośników, szacując bezpiecznie ze 100 osób. Oczywiście była obsuwa, pierwszy tramwaj wyjechał o 13:30, a w pierwszym wagonie oczywiście... HGW. Jasne, niech urzędasy przeciągają sobie ile chcą, przecież szary lud może sobie stać i zamarzać na lodowatym wietrze przez kwadrans... :evil: Aha, i oczywiście do wagonu z HGW nie można było wsiadać...

Potem przyszedł czas na paradę czyli przejazd bez przystanków na pl. Narutowicza. Ta część przeszła spokojnie, czasami tramwaj zwalniał, i te miny ludzi na przystankach, chodnikach :mrgreen: Na pl. Narutowicza tramwaje postały kilkanaście minut i odpowiednio udekorowane ruszyły na trasę w ciągu Al. Jerozolimskich gdzie od jesieni 2007 czyli od remontu tej trasy miały zakaz pojawiania się ale Żoliborz i tak kilka razy wysyłał parówy na 8 a raz nawet na 22 :) Niestety kiedy zaczęły jeździć zaczęło się ściemniać i zdjęcia wyszły pupowe ale od czego jest wieczór i statyw? 8)

Po godzinnym odpoczynku w domu, kiedy odpowiednio się ściemniło ruszyliśmy na pętlę al. Zieleniecka i przez półtorej godziny uwiecznialiśmy "ostatnie paróweczki", aż do 18, słyszałem jak motorniczy mówił, że po przyjeździe na Narutowicza robi zjazd.

Będzie mi brakować tych wspaniałych tramwajów.

burmistrz - 2013-01-05, 19:59

Zameldowałem się na przystanek o godzinie 13:10.

Tak jak Michał, czekałem całe 20 minut aż urzędasy powiedzą to co mieli powiedziec. W końcu władowałem się jako jeden z pierwszych, do wagonu #407. Niestety, dużo ludzi jechało już od zajezdni. I takim oto sposobem, podróż minęła mi tym że jechałem ściśnięty w tylnym kącie wagonu. W międzyczasie TVP jeszcze zdążyło zrobić reportaż o tych wagonach.

Potem, na Placu Narutowicza, pospacerowałem sobie trochę i widząc że w wagonie #407, zajętych jest coraz więcej miejsc, skierowałem się tam. Po około 3 minutach tramwaj wyruszył w kurs na pętlę przy stadionie. Powrót nie okazał się już taki miły W środku śmierdziało nie miłosiernie. Dlaczego?

I właśnie to wydarzenie obrzydziło mi całą jazdę parówką. :>

BATI1972 - 2013-01-05, 20:19

Właśnie dziś w telewizyjnych wiadomościach o 19:30 powiedzieli że można sobie kupić 13N po cenie złomu.
MichałEN57 - 2013-01-05, 20:47

Bati, to wiadomo już od dawna, za czasów TVN Warszawa już o tym mówili ;) chodziły za 9 tys.
Oprócz tej co pokazywali z Salomei jeszcze jeden miłośnik ją sobie podobno kupił, podobno gdzieś na ogródkach działkowych na Bemowie stoi :mrgreen:

Burmistrz, to jechaliśmy tym samym :) Też wsiadłem z bratem i kolegą do #407 pod zajezdnią a potem też jechaliśmy nim na Aleje ale w powrocie nie uczestniczyłem, wysiadłem na rondzie Waszyngtona i cyknąłem mu fote jak wracał. Brat pojechał do pętli a potem do domu.

Ptramowicz - 2013-01-06, 13:00

Czy ktoś ma (oprócz burmistrza) zdjęcia tych wozów. Chętnie wykorzystam do filmów. :E
Pozdrawiam!

burmistrz - 2013-01-06, 17:06

:arrow: http://www.omni-bus.eu/jo...article&id=1080
Tu coś masz.

Ptramowicz - 2013-01-09, 18:59

Witam, na facebook-u znajomy podesłał mi link:

Bardzo przyjemnie się ogląda, Pozdrawiam ;)

esbek - 2013-01-10, 23:47

Ja poświęciłem więcej uwagi Żabie 821-818. Filmowałem całą imprezę i na razie zmontowałem jeden film.
W sumie mam 3 godziny materiału w tym jadący w paradzie 407, od zajezdni na Pl.Narutowica.

BATI1972 - 2013-01-11, 09:02

Filmik naprawdę super i przyjemnie się go ogląda, ale pozostaje "niedosyt", a raczej żal że już tych wozów nie będzie. Na szczęście mamy jeszcze Piotra i nadzieje na nowe modele 13N, 102Na i może 803Na. Osobiście ubolewam że nie potrafię zrobić modelu.
Konstal - 2013-01-12, 15:19

0:53... Uuuła

Darek chyba każdy nad tym ubolewa :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group